Definiują mnie rzeczy, które kocham: książki, kino, teatr, muzyka baroku, koty, jesień, góry, poezja. Psychologia i filozofia. Feminizm. To jest mój świat, gdziekolwiek jestem.

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
...

Przecież wcale nie muszę iść spać. Nie muszę leżeć, gapiąc się w sufit i wsłuchiwać w bicie mojego serca. W ogóle nic nie muszę. Mogę tak siedzieć bezsennie całą noc z włączonym telewizorem, tą namiastką i iluzją czyjejś obecności. Nie chcę zasnąć, bo zawsze potem trzeba się obudzić i w pierwszych ułamkach sekund zderzyć boleśnie z prawdą. Wtulam twarz w futerko kota, łzy wsiąkają w sierść, ale on nic nie rozumie, śpi mocno, ufny i beztroski. Niech już ten ból wypali mnie do końca, niech nic nie zostanie, niech będzie już tylko pusta skorupka, która nie czuje, nie ma nadziei i której jest wszystko jedno.
sobota, 17 kwietnia 2010, aniaposz
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/04/18 06:45:55
Aniu, jestem. Hanyszka.
-
2010/04/23 00:48:55
Wierz mi, kot rozumie. I jest. To najważniejsze. Pozdrawiam!
-
Gość: Mic, c138-87.icpnet.pl
2010/06/24 09:00:13
Cały czas zaglądam i kibicuję. Pozdrawiam serdecznie.
-
2011/01/19 07:36:59
Czekam i czekam... :(((