Definiują mnie rzeczy, które kocham: książki, kino, teatr, muzyka baroku, koty, jesień, góry, poezja. Psychologia i filozofia. Feminizm. To jest mój świat, gdziekolwiek jestem.

statystyka
Blog > Komentarze do wpisu
Expect the unexpected
Życie jest zaskakujące. My sami dla siebie jesteśmy zagadką. Można sobie wymyślać ideały, tworzyć kryteria, wpisywać w nie kolejne poznawane osoby. I niektóre osoby mogą nawet te kryteria spełniać. Ateista, lewicowiec, humanista, kinoman, ma czytywać fantastykę, lubić teatr i poezję. Bo wydaje się, że wtedy będziemy mieli zawsze o czym rozmawiać, nie będziemy się ze sobą nudzić, itd., itp. I nagle okazuje się, że - owszem - w teorii wszystko gra, a w rzeczywistości czujemy się ze sobą nieswojo i na trzecim spotkaniu zbyt często zapada krępująca cisza. A z drugiej strony jest ktoś, kompletnie nieprzystający do ideału (kolejny w moim życiu inżynier, z którym o wierszach Szymborskiej raczej nie porozmawiam...), poznany przypadkiem w klubie, przy kim czuję się tak swobodnie, jakbym go znała od co najmniej kilku miesięcy, z kim wszystko, WSZYSTKO, jest tak cudownie proste i oczywiste. Pijemy wódkę, śmiejemy się, gramy w karty, żartujemy, gadamy bez przerwy albo milczymy (ale daleko temu milczeniu do niezręcznej ciszy), słuchamy radia, wtulamy się w siebie bez końca i kochamy jak wariaci (a po naszym pierwszym razie nie było nawet śladu psychicznego dyskomfortu następnego dnia).

Nie wiem jak będzie, ale póki co najbliżej jest temu wszystkiemu do tego, czego szukałam. Pod każdym względem. Prócz teorii. :)
wtorek, 13 listopada 2012, aniaposz

Polecane wpisy

  • Dekada

    Tak dawno tu nie byłam, że czuję się niemal jak intruz. A przecież te wszystkie wpisy, od samego początku, to moje życie. Jak bardzo odległe w tej chwili od tu

  • ...

    Dziś czuję się jak mrówka, gdy czyjś but tratuje jej mrowisko. Czemu mi dałeś wiarę w cud, a potem odebrałeś wszystko?

  • Evolution

    Mija 5. miesiąc mojej znajomości z W. Znajomości, o której już teraz wiem, że nie jest i nigdy nie będzie związkiem, na który czekam. Nie urodziłam się wczoraj,

TrackBack
TrackBack URL wpisu: